Wykładziny typu „Bar”

Deficyt drewna powoduje nieustanne poszukiwanie metod uzyskania orygi­nalnych, drzewnych wykładzin podło­gowych, które mogłyby być produko­wane jeżeli już nie całkowicie z od­padów drewna, to chociaż przy ich użyciu. Do takich właśnie wykładzin należy wykładzina typu ,,Bar” pro­dukowana w formie pasów długości 2-3 m i szerokości ok. 12 cm. Pasy na wierzchu mają wygląd klepek par­kietu łączonych równolegle względem siebie, w długości. Na powierzchni jednego pasa znajduje się wzór dwóch równoległych ciągów deszczułek przesuniętych względem siebie o pół długości klepki, tzn. ułożone tak, jak cegły w murze. Każdy pas wykła­dziny ma z jednej strony wyfrezowany rowek, z drugiej zaś pióro, w celu łączenia poszczególnych pasów. Podłoga wyłożona pasami „Bar” jest efektowna, nie wymaga lakierowania ani pastowania, bowiem pasy wykła­dziny są polakierowane fabrycznie. Cena tak wykonanej podłogi kształtu­je się mniej więcej w połowie między ceną podłogi z parkietu i z mozaiki. Wykładzinę „Bar” można bardzo łatwo ułożyć samodzielnie. Podłoże powinno być starannie wyrównane i gładkie. W celu ocieplenia podłogi i poprawienia dźwiękochłonności można pod wykładzinę dać warstwę płyty pilśniowej grubości ok. 10 mm. Wykładzinę mocuje się przybijając ją gwoździami do podłoża pod kątem, przez nasadę pióra. Jeżeli podłoże jest betonowe, taki sposób mocowania wymaga osadzenia w podłożu listew prostopadłych do pasów wykładziny (tak jak legarów przy podłodze z tar­cicy). Wykładzinę można też kleić podgrzanym lepikiem, ale lepiej nie wykonywać tego we własnym zakre­sie (ze względu na niebezpieczeństwo pożaru), lecz zlecić odpowiedniemu rzemieślnikowi. Na zakończenie pracy należy ułożyć i przybić do wykładziny listwy przyścienne.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Witam Cię bardzo serdecznie! Mam na imię Maja i jestem agentem nieruchomości. Uwielbiam ten zawód. Stąd też decyzja o tym, iż chciałabym zacząć prowadzić bloga i dzielić się ciekawostkami ze świata nieruchomości. Mam nadzieję, że Wam się to spodoba!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *